Zrobiłam te bułeczki do dania tajskiego, super się razem zgrywało.  Można je podać razem z jakąś zupą krem itp. Bułki są pychotka.

Przepis na thermomix na dole 😉

Bułki ziołowe

Do dużego kubka wlać ciepłą wodę, dodać  drożdże, sól, cukier i 3 łyżki mąki. Wymieszać, przykryć i odstawić do wyrośnięcia.

Na stolnicę  wsypać resztę mąki, zrobić w niej dołek. Do dołka w mące dodać jogurt, roztrzepane jajko, kminek, zioła suszone, roztopiony smalec. Na koniec dodać wyrośnięte drożdże. Wszystko dokładnie zagnieść i wyrobić jak każde drożdżowe ciasto. Musi być gładkie i sprężyste.

Miskę lekko natrzeć oliwą z oliwek i dodać wyrobione ciasto, pzykryć folią spożywczą. Odstawić do wyrośnięcia.

Jak ciasto wyrośnie to jeszcze raz lekko ugnieść i zwinąć w rulon. Pociąć ciasto na 8 równych kawałków. Uformować kulę i lekko spłaszczyć za pomocą wałka na okrągłe placuszki. Posmarować jogurtem i obsypać makiem. Przykryć i pozostawić na 15 minut do wyrośnięcia.

Bułki

Wstawić do nagrzanego piekarnika do 180 C i piec 12-15 minut. Bułeczki muszą lekko urosnąć i nabrać rumieńców.

Po wyjęciu z piekarnika rozłożyć bułki na raszkach, żeby odparowały i ostygły.

Bułki są rewelacyjne, polecam.

Thermomix

–      do naczynia miksującego wlać ciepłą wodę, dodać drożdże, sól, cukier, 3 łyżki mąki, miksować 2 minuty, obroty 1, temp 37 C

–       dodać pozostałą mąkę, jogurt, jajko, zioła, kminek, roztopiony smalec, ugniatać ciasto,  naczynie zamknięte, interwał, czas 3,5 minuty

–        reszta jak wyżej